środa, 9 kwietnia 2014

Tako City Move- recenzja

Na początek, po długiej nieobecności opowiem Wam o wózku. Temat rzeka, mamuśki przegladają internet, wypytują znajomych, biegają po sklepach aby wybrać ten jeden, idealny pojazd dla malucha...a łatwo nie jest. Rynek „wózkowy” jest ogromny i wybór odpowiedniego modelu staje się naprawdę poważną decyzją...dla wielu mam ważnieszą niż wybór samochodu ;)


U mnie sprawa była w miarę prosta- liczyła się gwarancja (sposób załatwiania reklamacji), bezpieczeństwo i wygląd. Wybór padł na firmę TAKO-polskiego producenta z Częstochowy. Przyznam, że decyzji nie żałuje a wręcz jestem bardzo zadowolona. Model, który zagościł w domu to Tako City Move kolor Sydney.



Nad wyglądem rozwodzić się nie będę bo niczym się nie różni od pokazowego zdjęcia. Zestaw zawiera gondole, spacerówkę, torbę z przewijakiem, moskitierę, folię przeciwdeszczową, osłonkę na nóżki do spacerówki i w moim wypadku- fotelik samochodowy z osłonką i daszkiem. Wykonanie bardzo solidne, żadne nitki nie odstają, nic się nie strzępi, materiały dobrej jakości, mocne. Całość dość ciężka więc dla ceniących lekkość odpada ;) Mi tam nie przeszkadza- bez problemu podnoszę stelaż z kołami (ma specjalną rączkę) a i z gondolą się zdarzało ;) Wymienione wyżej akcesoria też są w porządku- nie ma się czego przyczepić. Ale może rozbierzmy ten pojazd na kawałki:

1.Stelaż- srebrny, matowy, z plastikowymi, ciemnoszarymi elementami. Bardzo łatwo się składa i rozkłada- dosłownie jeden  (no może 2) ruchy i gotowe. Ciężkawy ale bez przesady.
2.Koła- duże, pompowane, na łożyskach, przednie mniejsze, skrętne z możliwością blokady do jazdy na wprost. Amortyzacja w tylnych kołach regulowana- ogólnie amortyzacja działa nieźle, dzieć nie skacze po całej gondoli nawet na większych wertepach ;)
3.Torba na zakupy- w sam raz jeśli chodzi o pojemność. Zapinana co bardzo mi odpowiada.
4.Gondola- ogromna i w fantastycznym kształcie ;) W środku materiał odpinany (mamy drugi w zestawie więc nie ma problemu, że po wypraniu coś nam nie wyschnie i nici ze spacerku), po bokach lufciki z twardej folii (mało użyteczne ale fajnie wyglądają). Na zewnątrz znajduje się pokrętło do regulacji wysokości oparcia. Budka składa się cicho, ma wywietrzniki, schowany za zameczkiem uchwyt oraz daszek, który można wyciągnąć lub też schować wedle uznania ;)Gondola może też pełnić rolę kołyski (można tę funkcję zablokować). Wpięcie jej do stelaża to sama przyjemność- klik i po sprawie ;)
5.Spacerówka- wygląda fajnie ale jeszcze nie wypróbowałam ;)


Ogólnie wózek bardzo dobry- po pierwsze wysoki- gondole mam na wysokości bioder (164cm wzrostu mam ;) ) a nie kolan jak to w wielu wózkach ma miejsce, powodując niemalże składanie się w pół w celu np. podania dziecku smoczka czy poprawienia czapeczki. Skrętny i łatwy w prowadzeniu- wiem co mówie- łaże na spacery po lesie i po wiejskich drogach zoranych przez ciągniki i inne maszynerie. Wszystkie elementy łatwo odpinane na zamki, rzeczy czy magnetyczne zatrzaski- szybciutko i bezproblemowo. No i wizualnie mi się baaaardzo podoba- ale wiadomo- o gustach się nie dyskutuje ;)