Post zaliczymy do grupy
„powitalnych”...czyli taki właściwie o niczym ;)
Otóż
wypadałoby się przyznać, że prowadzę już jednego bloga ale jak
sami możecie zauważyć ma on dość ścisłą tematykę i nie
chciałabym się tego trzymać. Jednak jest sporo rzeczy o których
niekiedy mam ochotę napisać, podzielić się a tu klops...stąd
pomysł na kolejnego bloga :)
Nie martwcie się- nie jestem
jedną ze zwariowanych blogerek, które koniec końców mają 15
blogów ;) Ten oznaczam jako blog o wszystkim (i o niczym też) co by
się znowu nie okazało, że najdzie mnie wena a tu temat nijak nie
pasuje do tematyki. Tak więc lojalnie uprzedzam, że tu będzie
misz-masz, czyli wszystko co mi do głowy wpadnie.
Na pewno pojawią się tematy związane
z ciążą, macierzyństwem itp. Chętnie podzielę się
subiektywnymi opiniami o produktach dla dzieci, mam (i nie tylko), i
ogólnie pojętymi doświadczeniami :) Zdaje sobie sprawę, że
blogów tego typu jest masa ale mam to gdzieś, może hormony mi
buzują i pewne rzeczy muszę przelać na papier (no dobra,
niekoniecznie papier) :)
Kolejnym tematem będzie
szydełkowanie- a tak! Kury domowe górą! A tak serio to dzierganie
okazało się sposobem na zabicie czasu i uspokojenie niekiedy
skołatanych nerwów ( a że nerwowy rocznik jestem...) Jako, że
jestem początkująca w tym temacie proszę się nie spodziewać
cudów..ale może uda mi się kogoś zarazić tą pasją :)
To
na początek- a w międzyczasie różne inne rzeczy. Postaram się to
wszystko jakoś segregować, ale nie obiecuję powodzenia :)
Na początek to chyba tyle. Pozostaje
mi zabrać się za pisanie...już niedługo ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz